Pierwszy raz w sutannach. Czterech alumnów płockiego seminarium bliżej kapłaństwa

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny czterech alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku po raz pierwszy założyło sutanny i zostało włączonych do grona kandydatów do kapłaństwa. Uroczystości przewodniczył bp Mirosław Milewski.

595847160 1303592521808467 7546263493719369423 N

Wspólnota seminarium wraz z rodzinami alumnów, w kościele parafii św. Jana Chrzciciela w Płocku, świętowała moment, który od pokoleń stanowi jeden z najbardziej symbolicznych etapów drogi do kapłaństwa. Obłóczyny, czyli przyjęcie duchownego stroju, oraz kandydatura do święceń są publicznym potwierdzeniem pragnienia, by służyć Bogu i ludziom, niebawem jako diakon, a później ksiądz.

W homilii bp Mirosław Milewski przywołał własne wspomnienia sprzed trzydziestu lat, kiedy sam po raz pierwszy włożył sutannę. Zwracając się do alumnów, podkreślił wagę ich decyzji. - To wielka łaska od Pana Jezusa, Najwyższego Kapłana, że zaprasza Was do większej bliskości. Sprawowane dziś obrzędy stanowią jasną deklarację, że chcecie być kapłanami - powiedział. Mówił także o odwadze pójścia pod prąd współczesnych opinii o Kościele. - Ktoś może zapytać: w tych czasach jeszcze ktoś chce zostać księdzem? A wy mimo wszystko wybraliście Boga. „Jeśli chcesz odnaleźć Źródło, musisz iść do góry, pod prąd” – cytował słowa św. Jana Pawła II.

Bp Milewski nawiązał również do słów papieża Leona XIV wypowiedzianych podczas tegorocznego Jubileuszu Seminarzystów w Rzymie. Papież nazwał kandydatów „świadkami nadziei”, którzy podtrzymują płomień powołania „w czasach trudnych, często nieprzyjaznych dla wiary”. Biskup podkreślił, że alumni są omodleni i wyczekiwani w diecezji, a ich służba jest potrzebna wiernym i wspólnotom parafialnym. - Powiedzcie dziś z głębi waszych młodych serc: Panie, jesteśmy gotowi! – zachęcał.

Uroczystość obłóczyn odbyła się w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, co biskup odczytał jako znak szczególnej opieki. Przypomniał, że Maryja, „pełna łaski”, wskazuje drogę zaufania Bogu. - Naśladujcie Ją i uczcie się od Niej. Zawierzcie Jej siebie i swoją drogę do kapłaństwa – zakończył.

Po homilii nastąpił obrzęd poświęcenia sutann i komży alumnów III roku, którzy rozpoczęli w tym roku akademickim studia teologiczne. Następnie zostali oficjalnie przyjęci do grona kandydatów do święceń. Na pytania o gotowość do służby i formacji odpowiedzieli krótkim „Chcę”. W odpowiedzi usłyszeli słowa: „Kościół z radością przyjmuje wasze postanowienie. Niech Bóg dokończy dzieła, które w was rozpoczął”.

Nowi kandydaci pochodzą z parafii: św. Zygmunta w Kraszewie, Wniebowzięcia NMP w Dobrzyniu nad Wisłą, św. Jana Kantego w Mławie oraz św. Józefa w Rościszewie. Obrzędowi towarzyszył śpiew antyfony o „przyobleczeniu się w Chrystusa”, podkreślający duchowe znaczenie zakładanej po raz pierwszy sutanny.

Prefekt ds. studiów, ks. Włodzimierz Piętka, z wdzięcznością mówił o swoich wychowankach. - Każdy z nich jest inny, ale są niesamowicie zgrani, trzymają się razem. To bardzo wartościowi młodzi ludzie. Świadomi i odpowiedzialni – przyznał.

Choć dla alumnów to przede wszystkim dzień radości, nie brakowało w nim również powagi i modlitwy. Młodzi kandydaci zadbali o szczegóły tej wyjątkowej liturgii, nawet dobór szat. Obłóczyny przypominają, że droga powołania wymaga konsekwencji, wytrwałości i gotowości, by z czasem oddać swoje życie na zawsze – dla Boga i dla człowieka. Dla wspólnoty seminaryjnej i całej diecezji jest to znak nadziei – dyskretnego, ale wyraźnego działania Boga, który wciąż zaprasza młodych ludzi, by poszli za Nim. Co ważniejsze, są tacy, którzy słyszą ten głos i chcą na niego odpowiedzieć.

Ilona Krawczyk-Krajczyńska