Na początku liturgii bp Szymon Stułkowski odczytał dekret ustanawiający Diecezjalne Sanktuarium św. Józefa Moscatiego. Eucharystii przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, były jałmużnik papieski. Wraz z nim Mszę św. koncelebrowali bp Szymon Stułkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej Płockiej ks. Robert Banasiak, kapłani diecezji płockiej oraz jezuici związani z kultem św. Józefa Moscatiego w Neapolu, gdzie znajduje się grób świętego. W uroczystości uczestniczyli parafianie i pielgrzymi przybyli z różnych stron Polski.
W dekrecie bp Stułkowski określił zadania nowego sanktuarium. Ma ono być „uprzywilejowanym miejscem głoszenia słowa Bożego, godnego sprawowania Najświętszej Eucharystii i sakramentu pokuty, pogłębiania kultu św. Józefa Moscatiego oraz troski o ludzi chorych, cierpiących i wszystkich, którzy niosą im pomoc”. - Niech stanie się także ośrodkiem modlitwy za lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych i cały personel ochrony zdrowia oraz miejscem formacji do chrześcijańskiego przeżywania cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem – napisał biskup płocki.
W homilii kard. Krajewski mówił o wierze jako sposobie patrzenia na rzeczywistość z perspektywy Boga. –To mądrość widzenia wszystkiego w inny sposób. To mądrość widzenia w Boży sposób wszystkiego, co przeżywamy, na co patrzymy – powiedział.
Podkreślił, że szczególnymi świadkami takiego życia są święci. – Święci to ci, poprzez których Jezus chodzi stale po świecie. To oni roznoszą Jego zapach, gdziekolwiek przyszło im żyć. W Neapolu, a dziś także w Dobrzyniu nad Wisłą. Jezus chce przez nas działać w świecie – mówił.
Kardynał przypomniał, że św. Józef Moscati był wybitnym lekarzem i naukowcem, ale swoją wiedzę i zawodową pozycję wykorzystywał przede wszystkim w służbie drugiemu człowiekowi. – To on stał się żywą Ewangelią, którą czytali studenci medycyny, jak i ubodzy i schorowani. Uczył, że zawód lekarza jest misją miłości – przypomniał kard. Krajewski.
Św. Józef Moscati szczególną troską otaczał osoby ubogie i nieuleczalnie chore. W jego życiu wiara i praca lekarza wzajemnie się przenikały. – To nie nauka, lecz miłość bliźniego odmienia świat – podkreślił kardynał. Kard. Krajewski zwrócił także uwagę na duchową troskę Moscatiego o chorych. Lekarz codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię Świętą. – Zanim poszedł leczyć ludzi, najpierw rozmawiał z Bogiem i leczył samego siebie. Jedną z jego podstawowych recept było korzystanie z sakramentów świętych – mówił.
Przypomniał również, że Moscati w swoich pacjentach dostrzegał Chrystusa. – Miał świadomość, i mówił o tym swoim studentom, że dotykając się chorego, cierpiącego, dotyka się Chrystusa – powiedział kardynał.
Inicjatorem kultu św. Józefa Moscatiego w Dobrzyniu nad Wisłą jest ks. dr Artur Janicki, proboszcz parafii, a obecnie także kustosz nowego sanktuarium. Jak podkreśla, postać włoskiego lekarza może być szczególnie ważna dla współczesnego człowieka, który potrzebuje zatrzymania i spojrzenia na swoje życie z perspektywy wiary. – Moscati wnosi dużo ciszy i dużo harmonii. On nie reklamuje swojej pracy, nie krzyczy, co zrobił. To miejsce dla wszystkich, którzy szukają mądrości w życiu, ciszy, okazji do przemyślenia i poukładania pewnych rzeczy – powiedział ks. Janicki.
Kult św. Józefa Moscatiego rozwija się w Dobrzyniu nad Wisłą od 2023 r. To wtedy, dzięki staraniom ks. Janickiego, do miejscowego kościoła zostały sprowadzone jego relikwie. Z czasem do Dobrzynia zaczęli przybywać także pielgrzymi z innych części Polski.
Każdego 27. dnia miesiąca o godz. 19.00 w parafii sprawowana jest Msza św. z modlitwą o uzdrowienie przez wstawiennictwo św. Józefa Moscatiego. Po Eucharystii odbywa się adoracja Najświętszego Sakramentu i nabożeństwo połączone z litanią do świętego. Odczytywane są także prośby i podziękowania, które napływają z całej Polski. Chorzy, którzy nie mogą przyjechać do Dobrzynia, mogą łączyć się w modlitwie dzięki transmisji internetowej.
W kościele znajduje się obraz św. Józefa Moscatiego autorstwa Anny Kominiak oraz figura wzorowana na wizerunku świętego z neapolitańskiego kościoła Gesù Nuovo. W świątyni przygotowano również ołtarz św. Józefa Moscatiego, który został poświęcony podczas uroczytsości.
Wspólnota parafialna stara się także naśladować Moscatiego w trosce o osoby potrzebujące. Podczas comiesięcznej Mszy św. wystawiany jest kapelusz, do którego wierni mogą składać datki na pomoc potrzebującym. To nawiązanie do zwyczaju świętego lekarza, który w swoim gabinecie pozostawiał kapelusz. Pacjenci mogli wrzucić do niego ofiarę za poradę, a osoby ubogie mogły z niego wyjąć pieniądze na lekarstwa czy inne potrzebne rzeczy.
Jest to trzecie sanktuarium diecezjalne erygowane w diecezji płockiej w ostatnich latach – po Sanktuarium św. Apolonii w Borkowie Kościelnym, ustanowionym 9 lutego 2025 r., oraz Sanktuarium św. Jana Pawła II w Ciechanowie, erygowanym 18 maja 2025 r.
Ilona Krawczyk-Krajczyńska