Diecezjalna pielgrzymka do Włoch

Od rzymskich katakumb, przez grób św. Stanisława Kostki i spotkanie z papieżem Leonem XIV, po Monte Cassino, Pompeje i Neapol. Diecezjalna pielgrzymka do Włoch, która rozpoczęła się 14 września, zakończyła się w sobotę 19 września. Była nie tylko wędrówką do miejsc ważnych dla historii Kościoła, ale także czasem wspólnoty i pytań o własną drogę wiary.

IMG 1029

W pielgrzymce uczestniczyło ok. 40 osób, a najliczniejszą grupę stanowili katecheci z diecezji płockiej. Przewodnikiem pielgrzymów był dyrektor Wydziału Katechetycznego ks. Tomasz Bartczak. Za organizację wyjazdu odpowiadał ekonom diecezjalny ks. Roman Bagiński. Razem z grupą pielgrzymowali również ks. Adam Zaborowski, proboszcz u św. Apolonii w Borkowie Kościelnym, ks. Krzysztof Cymerman, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Płockiej oraz s. Dominika Dudzik z Wydziału Katechetycznego.

Pierwszy dzień pielgrzymowania rozpoczął się w Rzymie od Eucharystii w kościele Domine Quo Vadis. – To w tym miejscu Piotr miał zapytać Jezusa: „Dokąd idziesz?”. Dziś to pytanie dobre także dla nas: dokąd idziemy i po co przybyliśmy do Wiecznego Miasta? – mówił w homilii ks. Tomasz Bartczak, przewodnik pielgrzymów. Tego dnia uczestnicy nawiedzili również katakumby oraz bazylikę św. Pawła za Murami. Było to spotkanie ze świadectwem pierwszych chrześcijan, męczenników i świętych, którzy swoją wiarą budowali Kościół.

15 września pielgrzymi uczestniczyli w uroczystościach kończących pielgrzymkę śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. W kościele św. Andrzeja na Kwirynale, przy grobie świętego z Rostkowa, sprawowano Mszę św. dziękczynną pod przewodnictwem kard. Gianfranca Ghirlandy SJ. Był to szczególny moment spotkania diecezjalnej pielgrzymki z uczestnikami dziesięciotygodniowej sztafety modlitewnej w intencji powołań.

Kolejny dzień przyniósł jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń – audiencję na placu św. Piotra. Papież Leon XIV pozdrowił pielgrzymów i seminarzystów z diecezji płockiej, nawiązując do pielgrzymki śladami św. Stanisława Kostki i zachęcając do modlitwy za młodych. Bp Szymon Stułkowski wręczył Ojcu Świętemu pamiątkowy folder podsumowujący dziesięć tygodni pielgrzymowania. Tego dnia pielgrzymi modlili się także podczas Eucharystii w Domu Generalnym Zmartwychwstańców przy Piazza di Spagna. – Najważniejszą wartością jest zawsze doświadczenie miejsc, zwłaszcza tych ważnych dla historii i wiary. Każda pielgrzymka skłania do refleksji – powiedział ks. Roman Bagiński, ekonom diecezjalny i organizator pielgrzymki. – mówił ks. Roman Bagiński. Jak podkreślał, pielgrzymowanie skłania do zatrzymania się i postawienia pytań: po co idziemy, dlaczego podejmujemy tę drogę i jaki jest cel naszego życia.

Podobnie mówili sami uczestnicy. Agnieszka Lewandowska podkreślała, że spotkanie z Papieżem „na żywo” było niezwykłym przeżyciem, a odwiedzane miejsca skłaniały ją do refleksji nad życiem i kierunkiem własnej drogi. Beata Sieklucka mówiła natomiast o pielgrzymce jako o „wielkim wzmocnieniu” i potwierdzeniu, że podejmowana przez nią misja katechetyczna ma sens.

17 września pielgrzymi opuścili Rzym i udali się na Monte Cassino. Nawiedzili opactwo św. Benedykta, groby św. Benedykta i św. Scholastyki oraz Polski Cmentarz Wojenny. W przypadającą tego dnia rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę modlitwa w tym miejscu nabrała szczególnego znaczenia. Kolejnym przystankiem były Pompeje i Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej. Podczas Mszy św. ks. Roman Bagiński zachęcał do pielęgnowania modlitwy różańcowej i powierzania Maryi codziennych spraw.

Ostatnim etapem pielgrzymki był Neapol. W sobotę 19 września uczestnicy nawiedzili grób św. Józefa Moscatiego, przeszli przez Piazza del Plebiscito, modlili się przy grobie sługi Bożego o. Dolindo Ruotolo oraz odwiedzili katedrę, w której przechowywane są relikwie św. Januarego, patrona miasta.

Przy grobie o. Dolindo pielgrzymi z diecezji płockiej spotkali się na Eucharystii z pielgrzymami z diecezji tarnowskiej. Homilię wygłosił dyrektor Wydziału Katechetycznego ks. Tomasz Bartczak. – Choć przybyliśmy z różnych części Polski i różnią nas tradycje czy miejsca pochodzenia, łączy nas ołtarz Jezusa Chrystusa oraz Eucharystia. To ona jest źródłem, z którego czerpiemy siłę, aby iść dalej – mówił.

Zwrócił uwagę, że podczas pielgrzymowania Kościół daje człowiekowi szczególne „przystanki”, którymi są święci. – Na naszej drodze Kościół daje nam szczególne przystanki. Są nimi święci: św. Stanisław Kostka, bł. Karolina Kózkówna oraz sługa Boży o. Dolindo Ruotolo. Każde z nich, mimo trudności i cierpienia, pozostało wierne Bogu i Jego słowu – podkreślił.

Jak mówił, święci pozwalają zatrzymać się, przyjrzeć własnej wierze i odzyskać siły do dalszej drogi. Źródłem pozostaje jednak Eucharystia. – Pielgrzymowanie się kończy i wracamy do domów, obowiązków oraz problemów. Niech jednak to doświadczenie pomoże nam żyć w oddaniu Bogu, wierności Jego słowu i dawać świadectwo o Jego miłości wobec każdego człowieka – powiedział ks. Bartczak.

Pielgrzymi wrócili do Polski po kilku dniach intensywnej drogi, w której historia Kościoła spotykała się z osobistym doświadczeniem wiary. Od grobów apostołów, męczenników i świętych, przez miejsca związane ze św. Stanisławem Kostką, aż po modlitwę przy o. Dolindo – każdy z tych punktów stawał się okazją do zatrzymania się i spojrzenia na własne życie.

Pielgrzymowanie nie kończy się bowiem wraz z powrotem do domu. Pozostają spotkania, modlitwa i pytania, które pojawiały się w drodze. – Najważniejszą wartością jest doświadczenie miejsc i spotkanie z drugim człowiekiem – jak przypominał ks. Bagiński. W tym sensie pielgrzymka staje się nie tylko podróżą do świętych miejsc, ale także drogą w głąb siebie – z pytaniem, dokąd się zmierza i co z doświadczenia tej drogi zabierze się do codzienności.

Ilona Krawczyk-Krajczyńska