Stypendyści aktywnie włączyli się w liturgię, przygotowując czytania, modlitwę wiernych oraz oprawę muzyczną. Najważniejszym momentem były jednak świadectwa, w których opowiadali, jak stypendium Fundacji pomaga im rozwijać talenty, realizować studia i budować relacje z ludźmi wyznającymi te same wartości. Dziękowali także wszystkim darczyńcom i prosili o dalszą modlitwę, dzięki której „żywy pomnik” św. Jana Pawła II może nadal wspierać kolejne pokolenia młodych.
Jednym ze świadków był Hubert, student prawa i stypendysta Fundacji od 2017 roku. Podkreślił, że udział w programie to nie tylko pomoc materialna, ale przede wszystkim możliwość wzrastania w wierze i poznawania ludzi, którzy chcą żyć Ewangelią. Wspominał, że podczas obozów narodziły się przyjaźnie, które trwają do dziś. – Dzięki Fundacji możemy lepiej poznawać św. Jana Pawła II, a przez jego nauczanie odkrywać także Pana Jezusa. Poznałem tutaj przyjaciół, z którymi łączą mnie te same wartości – mówił, prosząc wiernych o modlitwę za stypendystów i dzieło Fundacji.
W homilii bp Szymon Stułkowski, nawiązując do przypowieści o siewcy, przypomniał, że Boże słowo jest jak ziarno, które wydaje owoc tylko wtedy, gdy trafia na otwarte serce. Zachęcał młodych, by po zakończeniu obozu pozostali odważnymi świadkami Chrystusa w swoich środowiskach. – Nie wystarczy przeżyć pięknych rekolekcji czy spotkań. To wszystko ma przynieść owoc w codziennym życiu. Wracajcie do swoich szkół, uczelni i rodzin jako świadkowie Chrystusa – mówił.
Po południu uczestnicy spotkali się z Sylwią Hozboun, założycielką Fundacji „Światło Wschodu”, która opowiedziała o sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie i działaniach na rzecz budowania pokoju. Dzień zakończył koncert Chóru i Orkiestry Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” w płockiej bazylice katedralnej. Program zatytułowany „Ufam?” miał formę modlitwy uwielbienia, nawiązując do duchowego dziedzictwa Płocka – miejsca objawień Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej.
Ilona Krawczyk-Krajczyńska