Św. Stanisławie, módl się za Nami!

Jesteśmy tutaj, aby usłyszeć, co święty Stanisław ma dziś do powiedzenia Kościołowi. Przypomina, że urodziliśmy się do rzeczy większych, wyższych. Urodziliśmy się dla Chrystusa. A w Chrystusie urodziliśmy się dla świętości – powiedział abp Antonio Guido Filipazzi podczas Mszy św. w Rostkowie, która rozpoczęła Roku Jubileuszowy z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki. W miejscu urodzenia patrona Polski, dzieci i młodzieży oraz diecezji płockiej Nuncjusz Apostolski w Polsce zachęcał, by nie zadowalać się przeciętnością i odważnie wybierać drogę prowadzącą ku świętości.

Relikwie

To było prawdziwe święto Kościoła płockiego. Duchowieństwo i wierni tłumnie przybyli do Rostkowa, aby wziąć udział w uroczystej Mszy św. rozpoczynającej czas dziękczynienia za 300 lat od kanonizacji św. Stanisława Kostki. Eucharystii przewodniczył abp Antonio Guido Filipazzi. Koncelebrowali ją biskup płocki Szymon Stułkowski, biskup pomocniczy diecezji płockiej bp Mirosław Milewski, biskup senior diecezji toruńskiej Andrzej Suski oraz kapłani z diecezji płockiej i spoza jej granic.

Bp Szymon Stułkowski przypomniał, że jubileusz nawiązuje do wydarzenia, które miało miejsce 31 grudnia 1726 r., kiedy św. Stanisław Kostka został kanonizowany razem ze św. Alojzym Gonzagą. Biskup zwrócił uwagę, że dzięki zgodzie Stolicy Apostolskiej diecezjanie będą mogli w wyznaczonych miejscach uzyskać odpust zupełny, aż do 15 sierpnia 2027r. Podkreślił także, że jubileusz będzie szczególnym czasem modlitwy o pokój. – W dokumencie, który Penitencjaria Apostolska nam przekazała, jest też wyraźne wskazanie, żeby nawiedzając te miejsca, modlić się o pokój. Przez wstawiennictwo świętego Stanisława i przede wszystkim Matki Bożej Królowej Pokoju. Światu, rodzinom, naszym sercom, tak bardzo potrzebny jest pokój – zaznaczył.

W homilii abp Filipazzi przypomniał, że Kościół 300 lat temu rozpoznał w młodym, zaledwie 18-letnim jezuicie „doskonałość chrześcijańskiego życia”. Zwrócił uwagę, że Stanisław nie został zapamiętany ze względu na bogactwo, prestiż czy ziemskie osiągnięcia. – Zapamiętano go dlatego, że potraktował Boga z całą powagą. Uwierzył, że powołanie otrzymane od Pana jest warte całego jego serca i całego jego życia – powiedział.

Abp Filipazzi podkreślił, że w dewizie Ad maiora natus sum – „Urodziłem się do wyższych rzeczy” – zawiera się istota życia świętego z Rostkowa. Stanisław zrozumiał, że człowiek nie jest stworzony do przeciętności, lecz do pełni życia w Chrystusie. – Nie po to, by żyć zamknięty w sobie, ale by składać siebie w darze; nie po to, by zadowalać się tym, co przemijające, lecz by szukać tego, co ma wieczną wartość – zaznaczył.

Nuncjusz szczególnie mocno odniósł się do młodzieży. Zauważył, że Kościół często pyta, jakim językiem mówić do młodych i jak do nich dotrzeć. Tymczasem świadectwo św. Stanisława prowadzi do ważniejszego pytania: jaki ideał im proponować? – Młodzi ludzie nie potrzebują małych ideałów, lecz wielkich i jasnych horyzontów. Nie proszą o obniżenie szczytu góry, ale o to, by ktoś wskazał im drogę i towarzyszył im we wspinaczce ku jej wierzchołkowi, którym jest sam Chrystus – mówił.

Jak podkreślił, duszpasterstwo młodzieży nie może ograniczać się do organizowania wydarzeń czy wzbudzania emocji. Powinno wychowywać, formować i prowadzić do Chrystusa poprzez modlitwę, życie sakramentalne, praktykowanie cnót i wychowanie w duchu ofiary. – Młodzież należy słuchać i kochać. Jednak Kościół towarzyszy młodym nie po to, by pozostali tacy, jacy są, lecz po to, by spotkali Chrystusa, poznali prawdę, odkryli swoje powołanie i wzrastali ku świętości – powiedział.

Kolejną lekcją płynącą z życia świętego jest, zdaniem abp. Filipazziego, prawda o samej świętości. Nie jest ona czymś opcjonalnym, ale drogą do pełni człowieczeństwa. – Nie był mniej człowiekiem dlatego, że był święty; przeciwnie, stał się w pełni człowiekiem właśnie dlatego, że pozwolił Chrystusowi przemienić całe swoje życie – zauważył. Dodał, że święci są najbardziej autentycznymi i wolnymi ludźmi, dlatego świat potrzebuje świętych.

Uroczystości poprzedziła procesja z relikwiami św. Stanisława Kostki, które wyruszyły z Przasnysza, gdzie Święty przyjął chrzest. Relikwiarz z fragmentem kości Świętego, w orszaku konnym dotarł do granic Rostkowa, skąd przejęli go młodzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Płockiej. W uroczystości uczestniczyły również asysty procesyjne z całej diecezji, które przybyły w ramach Diecezjalnej Pielgrzymki. – Święty Stanisław był szlachcicem, miał zapewnione dobre życie. Pokazuje nam jednak, że nie zawsze życie wygodne jest życiem dobrym. Potrzeba czegoś więcej – powiedziała Julita Więcław, prezes zarządu KSM Diecezji Płockiej. Jak dodała, rozpoczęty jubileusz będzie dla wspólnoty szczególnym czasem odkrywania postaci jej patrona.

Frekwencja reprezentacji asyst procesyjnych oraz stowarzyszeń i grup działających w diecezji była nie do przecenienia. Obecność figur, feretronów, flag przypominała tradycje i odsłaniała piękno diecezji. - To niepowtarzalne przeżycie. Moc wspólnoty i modlitwy. Bardzo potrzebujemy takich spotkań, bo one budują i jednoczą nas, jako diecezjan – powiedziały Panie, które należą do asysty procesyjnej w Dobrzyniu nad Wisłą.

Bp Stułkowski przypomniał, że procesja nawiązywała do wydarzeń sprzed 100 lat, kiedy relikwie św. Stanisława zostały sprowadzone z Rzymu do Rostkowa. – Dziękujemy Panu Bogu za to, co było sto lat temu. I Jemu, przez wstawiennictwo świętego Stanisława, zawierzamy naszą codzienność – powiedział.
Przed Mszą św. ks. Dariusz Malczyk, sędzia Sądu Biskupiego Płockiego, powiedział konferencję o pielgrzymowaniu, a swoje wystąpnienia zatytułował „Duchowość pielgrzyma w życiu św. Stanisława Kostki”. – Pielgrzymka to metafora życia. Żeby dobrze przeżyć życie, trzeba traktować je jako pielgrzymkę, jako etap przejściowy do osiągnięcia celu swojego życia – nieba. Tego możemy uczyć się od św. Stanisława Kostki – powiedział.

Na zakończenie homilii abp Filipazzi zachęcił, aby jubileusz nie był jedynie wspomnieniem wydarzenia sprzed trzech wieków. – Tak, urodziliśmy się do rzeczy większych, wyższych. Urodziliśmy się dla Chrystusa. A w Chrystusie urodziliśmy się dla świętości. W tym właśnie tkwi prawdziwa wielkość człowieka, pełnia jego powołania i nadzieja świata – powiedział.

Z jubileuszem związana jest także możliwość uzyskania odpustu zupełnego w wyznaczonych miejscach. Z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki Penitencjaria Apostolska udzieliła wiernym możliwości uzyskania odpustu zupełnego. Jest to szczególna okazja, aby jubileusz przeżyć jako czas nawrócenia i duchowej odnowy. Na czas jubileuszu biskup płocki Szymon Stułkowski ustanowił 16 miejsc jubileuszowych, do których będą mogli pielgrzymować czciciele św. Stanisława Kostki.

„Penitencjaria Apostolska (…) łaskawie udziela z niezmierzonego miłosierdzia Bożego i ze skarbca zasług Kościoła odpustu zupełnego. (…) Zachęca jednocześnie do modlitwy o pokój i zgodę między narodami oraz przeciw współczesnym błędom, kończąc je odmówieniem Modlitwy Pańskiej, wyznania wiary oraz wezwaniami do Najświętszej Maryi Panny, Królowej Pokoju, Matki Miłosierdzia, i św. Stanisława Kostki” – napisano w dekrecie.
Odpust mogą uzyskać wierni, którzy pobożnie nawiedzą jedno z wyznaczonych miejsc związanych z kultem św. Stanisława Kostki. Jak przy każdym odpuście zupełnym, konieczne jest spełnienie zwyczajnych warunków: przystąpienie do spowiedzi sakramentalnej, przyjęcie Komunii Świętej, modlitwa w intencjach Ojca Świętego oraz wykluczenie wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu. Wierni są także zachęcani do modlitwy o nowe powołania oraz o wstawiennictwo św. Stanisława Kostki. Lista kościołów na stronie diecezji.

Ilona Krawczyk-Krajczyńska