18 II Popielec

Dzień rozpoczynający okres Wielkiego Postu, czyli przygotowania do Wielkanocy (Paschy), łączy się z ceremonią posypania głów popiołem. W wielu religiach popiół i ziemia były traktowane jako symbol człowieka, ulotności życia, śmierci, osierocenia, żalu, rozpaczy, pokory, oczyszczenia, strachu, wypalone namiętności, zmartwychwstania (zob.  Feniks, Wł. Kopaliński, Słownik symboli). Takie zwyczaje praktykowano w Grecji, Egipcie, Arabii i u Żydów.

Srodapopielcowa

Chrześcijanie przejęli żydowski zwyczaj wraz z jego symboliką pokutną, odejścia od zła, nawrócenia, żałoby, oraz bólu serca w utrapieniu. Jezus wyrzuca miastom:, Korozain i Betsaidzie, w których dokonał najwięcej cudów, że się nie nawróciły, bo „gdyby w Tyrze i Sydonie działy się te cuda, które u was się dokonały, już dawno by pokutowały w worze pokutnym i w popiele i nawróciłyby się” (Mt 11, 21). Św. Ambroży, bp Mediolanu (V w.), mówi o pokutowaniu za grzech we włosiennicy i popiele. Zwyczaj posypywania głów popiołem zaczyna nabierać bardziej konkretnych kształtów począwszy od XI/XII w. Do znaku dodawane są słowa „Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Przepis z 1091 r. (synod w Benewencie) głosi, że „Wszyscy duchowni i świeccy, tak mężczyźni, jak i kobiety, winni przyjąć w tym dniu (Środa Popielcowa) popiół na głowy”. Przyjmuje się, że ten zwyczaj praktykowano już wiek wcześniej u Anglosasów.

W obecnej liturgii rzymskiej został on uproszczony. Można używać jednej z dwóch formuł słownych towarzyszących posypaniu popiołem: „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś (że z prochu powstałeś) i w proch się obrócisz”, albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

Gest i słowa mu towarzyszące przypominają z całą oczywistością, że przemijamy. Jednocześnie ten obrzęd oznacza, że „Bóg pamięta z czego nas uczynił. Wie, że prochem jesteśmy (Ps 108) a w ostatnim dniu – w rozstrzygającym o wszystkim momencie – Pan stanie nad tym prochem.

Stanie jako Najbliższy Krewny „zdecydowany wystąpić w obronie wszystkich naruszonych moich praw, jako Ten, który zażąda dla mnie utraconego  dziedzictwa; jako ten, kto jest gotów – jeśli trzeba – wykupić mnie z niewoli. Stanie jako mocny i zdecydowany, wierny i bliski przez więzy krwi Obrońca.(...) Bóg się przyznaje do pokrewieństwa z prochem. Lepił nas „z prochu ziemi” (...) na swój obraz i podobieństwo. I każdego z nas uczynił osobą żyjącą, gdy w proch ziemi tchnął swojego Ducha.

Proch i Najbliższy Krewny. Nadzieja: „ja wiem; Wybawca mój  żyje, ... Potem me szczątki skórą odzieje i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę” (kard. G. Ryś).

Te słowa Kardynała nadają obrzędowi Środy Popielcowej pełne znaczenie.