Fotorelacja
W sobotę, 18 kwietnia, kandydaci wraz z delegacjami swoich parafii uczestniczyli w uroczystej Mszy św. w kaplicy Dobrego Pasterza w seminarium. Na początku liturgii rektor WSD ks. Marek Jarosz podkreślił, że jest to moment szczególnego zaproszenia do służby w Kościele. – Jezus w sposób widzialny zaprasza was dziś do tej posługi. To piękna funkcja, związana z liturgią i słuchaniem Słowa Bożego. Niech będzie także okazją, by zapytać, czy nie zaprasza was jeszcze bliżej ołtarza – powiedział, witając nowych lektorów i ceremoniarzy.
Mszy św. przewodniczył bp Szymon Stułkowski, który w homilii odwołał się do ewangelicznego obrazu rozmnożenia chleba. – Każdy z nas przychodzi do Boga z tym, co ma w „koszyku” swojego życia. Ważne, by niczego nie udawać, ale oddać Jezusowi wszystko. On potrafi przemienić to, co trudne, i pomnożyć dobro – mówił.
Biskup podzielił się także osobistym świadectwem swojej drogi powołania, podkreślając, że spotkanie z Chrystusem często przychodzi w sposób nieoczekiwany. Zachęcał nowych lektorów i ceremoniarzy, by swoją posługę rozumieli jako służbę. – Macie być jak świeca, która się spala, by dawać światło. Służba przy ołtarzu to nie funkcja, ale droga, która prowadzi przez Eucharystię i osobistą modlitwę - akcentował.
Na zakończenie podkreślił, że formacja liturgiczna powinna iść w parze z żywą relacją z Chrystusem. – Jeśli chcecie dobrze służyć, potrzebujecie dwóch rzeczy: bycia przy stole Eucharystii i osobistego spotkania z Jezusem w modlitwie - przypomniał.
Uroczystość była zwieńczeniem kilkumiesięcznego przygotowania, które obejmowało zarówno formację liturgiczną, jak i duchową. Nowi lektorzy i ceremoniarze wracają teraz do swoich parafii, by podejmować odpowiedzialną posługę przy ołtarzu i współtworzyć życie liturgiczne wspólnot.
Ilona Krawczyk-Krajczyńska