Barbara Piotrowska

Avatar

Wicedyrektor Muzeum Diecezjalnego
Historyk

Zasmucony Jezus
Chrystus Frasobliwy z Puszczy Kurpiowskiej, Anonim, XIX w. (fot. Barbara Piotrowska)

Zasmucony Jezus

Chrystus Frasobliwy w ikonografii chrześcijańskiej jest charakterystycznym ujęciem formy pasyjnej, tj. związanej z Męką Pańską. Strapiony Jezus przedstawiony w pozycji siedzącej, ma głowę opartą na dłoni, na głowie koronę cierniową, a na ciele widoczne ślady biczowania. Takie przedstawienie częściej spotykane jest w rzeźbie niż w malarstwie. Pierwsze tego typu ujęcia pojawiły się w Niemczech i Niderlandach w XIV wieku. W Polsce mocno się utrwalił w sztuce ludowej.

Refleksja przy piecie

Refleksja przy piecie

Przed nami okres Wielkiego Postu, a po nim Święta Zmartwychwstania Pańskiego. O ile święta stanowią powód do radości, ukazują sens naszej wiary, o tyle czas Wielkiego Postu przynosi nam pewną dozę refleksji, skłania do „zatrzymania się”, wyciszenia i przemyśleń. Przy okazji zwiedzania ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym wśród wielu zabytków nawiązujących do okresu Wielkiego Postu, można znaleźć chwilę na taką właśnie refleksję

Nasz święty Walenty

Nasz święty Walenty

Zgodnie z nauką chrześcijańską miłość jest jednym z fundamentów naszej wiary, jest darem od Boga dla człowieka, który tak samo kocha bliźniego. Oczywiście chodzi o miłość rozumiana w ujęciu ogólnym, nie tylko romantycznym. Jednak raz w roku przychodzi taki dzień - od kilku lat także w Polsce - kiedy w witrynach sklepowych widzimy dekoracyjne czerwone serca, a kwiaciarnie doświadczają prawdziwego oblężenia. Czasem nas to męczy, śmieszy, irytuje, a niektórych cieszy - mam na myśli tzw. walentynki czy raczej Święto Walentego. W kalendarzu liturgicznym dzień 14 lutego jest świętem Cyryla, Metodego – patronów Europy i właśnie Walentego. Kim był tak bardzo dzisiaj popularny święty?

Gdzie są twoje korzenie?

Gdzie są twoje korzenie?

Niedawno zadano mi proste na pozór pytanie – Gdzie są twoje korzenie? W głowie pojawiła się błyskawiczna myśl – wszędzie. Oczywiście myśl była bardzo uogólniona, z lekkim przymrużeniem oka. Sięgnęłam pamięcią do mojego drzewa genealogicznego i nasunęły mi się myśli o pochodzeniu i tożsamości. Przecież ja to wszystko wiem, znam. Jednak raz na jakiś czas, przy różnych okazjach, powracam do tego tematu.

więcej

Sieci społecznościowe