Ćwierć wieku kapłańskiej służby

Księża wyświęceni w 2001 roku świętowali srebrny jubileusz kapłaństwa. W pierwszy wtorek czerwca zgromadzili się w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, by dziękować Bogu za 25 lat posługi. Uroczystej Mszy św. w kaplicy seminaryjnej przewodniczył bp Szymon Stułkowski.

IMG 9697

Jubileuszowa Eucharystia stała się okazją do wspólnego dziękczynienia za dar kapłaństwa, a także do powrotu do miejsca, w którym przed laty dojrzewało i umacniało się powołanie jubilatów. Jubilatów powitał rektor seminarium ks. Marek Jarosz, nawiązując do miejsca ich formacji. – Drodzy Bracia, cieszymy się waszą obecnością. Jak sami widzicie, niewiele zmieniło się w tej kaplicy. Ten sam wystrój, ten sam napis, który prowadził was przez lata seminaryjnej formacji. Zmienił się natomiast czas, który przyniósł bogactwo doświadczeń duszpasterskich, spotkań z ludźmi i kapłańskiej służby. Dziś, po 25 latach, wracacie tutaj jako dojrzali kapłani – powiedział ks. Jarosz.

Rektor zwrócił uwagę, że rocznik święceń 2001 jest wyjątkowo licznie reprezentowany wśród wykładowców płockiego seminarium. Czterech jego przedstawicieli pełni dziś posługę profesorów i wychowawców przyszłych kapłanów. Pozostali pracują w parafiach oraz innych dziełach diecezji i Kościoła.

W homilii bp Szymon Stułkowski przypomniał drogę jubilatów, którzy rozpoczęli formację seminaryjną w połowie lat dziewięćdziesiątych, niedługo po wizycie św. Jana Pawła II w Płocku. Zauważył, że świadectwo papieża Polaka miało znaczący wpływ na powołania wielu kapłanów tego pokolenia.

Nawiązując do liturgii słowa, zachęcał kapłanów do nieustannego wzrastania w relacji z Chrystusem. – To, co najszybciej gubimy po wyjściu z seminarium, to czas medytacji i osobistego spotkania z Jezusem. Koncentrujemy się na działaniu, a zapominamy, że istotą naszego powołania jest bezinteresowna relacja z Chrystusem – podkreślił biskup.

Odwołując się do ewangelicznego pytania o monetę z wizerunkiem cesarza, bp Stułkowski przypomniał, że w sercu kapłana powinien być przede wszystkim obecny obraz Boga. – Pan Bóg chce, abyśmy w swoim sercu nosili Jego wizerunek. Aby troska o sprawy świata nie przesłoniła nam obrazu Boga, który nas powołał, zbawił i posłał do ludzi – mówił. Zachęcał również jubilatów, by pielęgnowali dar kapłaństwa poprzez wierność modlitwie, bliskość z ludźmi i codzienne odnawianie przyjaźni z Chrystusem.

Dziękując jubilatom za ich wierną służbę, biskup życzył im, aby nie utracili radości z powołania oraz by ich przyjaźń z Chrystusem nieustannie przynosiła błogosławione owoce w życiu Kościoła. Modlił się również za ich bliskich, szczególnie rodziców, oraz za wszystkich wiernych, wśród których pełnią swoją posługę.

Ilona Krawczyk-Krajczyńska