Ministranci, lektorzy i ceremoniarze z całej Polski z pielgrzymką w Rostkowie i Przasnyszu

Modlitwa, wspólne pielgrzymowanie, Eucharystia i radosne spotkanie we wspólnocie – tak przebiegała XI Ogólnopolska Pielgrzymka Służby Liturgicznej do Sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie. W wydarzeniu, wpisującym się w obchody 300. rocznicy kanonizacji patrona dzieci i młodzieży, urodzonego w diecezji płockiej, uczestniczyło około 500 ministrantów, lektorów i ceremoniarzy z 12 diecezji Polski. Spotkanie odbyło się pod hasłem: „Kostka po kostce – budujemy wiarę!”.

Lsokostka

Od wczesnych godzin porannych do Rostkowa, miejsca narodzin św. Stanisława Kostki, przybywały grupy służby liturgicznej z diecezji: kieleckiej, warszawsko-praskiej, świdnickiej, kaliskiej, elbląskiej, łomżyńskiej, łowickiej i płockiej oraz z archidiecezji poznańskiej, białostockiej, szczecińsko-kamieńskiej i warszawskiej. Po oficjalnym rozpoczęciu uczestnicy wyruszyli pieszo do Przasnysza. Trasa, nazwana symbolicznie „Od narodzin do chrztu”, połączyła miejsce narodzin św. Stanisława z kościołem farnym w Przasnyszu, gdzie został ochrzczony. Chociaż deszczowa aura nie ułatwiała drogi, to był to czas modlitwy, śpiewu i refleksji nad własnym powołaniem do służby przy ołtarzu.

Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia sprawowana w kościele św. Wojciecha w Przasnyszu – miejscu chrztu św. Stanisława Kostki. Przewodniczył jej biskup płocki Szymon Stułkowski, a koncelebrowali bp Piotr Greger, przewodniczący Komisji KEP ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, ks. Krzysztof Ora, krajowy duszpasterz służby liturgicznej oraz duszpasterze służby liturgicznej z diecezji.

W homilii bp Greger przypomniał, że istota posługi ministranta nie sprowadza się jedynie do poprawnego wykonywania powierzonych funkcji. – Ja też byłem ministrantem. Podczas jednego ze spotkań ksiądz opiekun zapytał nas: „Co to znaczy służyć?”. Odpowiadaliśmy, że chodzi o jak najlepsze wypełnianie obowiązków. A on powiedział: „Nie, nie o to chodzi. Służba polega na tym, żeby być blisko Pana Boga”. Można wykonywać wszystkie zadania, a jednocześnie być od Boga daleko – powiedział.

Kaznodzieja podkreślał, że człowiek zaangażowany w liturgię powinien pytać nie tylko „jak?” wykonywać swoje obowiązki, ale przede wszystkim „po co?”. – Jeśli będziesz wiedział, po co to robisz, wtedy twoja służba będzie prawdziwa – zaznaczył. Nawiązując do nauczania papieża Benedykta XVI, który z wielką troską odnosił się do spraw kultu Bożego, przypomniał, że u podstaw każdej posługi liturgicznej stoi fundamentalna prawda o obecności Boga. – Pan Bóg istnieje i z tej prawdy wypływa wszystko inne. Przemawia także w znakach świętej liturgii. Dlatego pytanie nie powinno brzmieć jedynie: „Jak masz coś zrobić?”, ale przede wszystkim: „Dlaczego to robisz?”. Odpowiedź jest jedna: bo jest tutaj żywy Bóg – podkreślał bp Greger, zachęcając do pielęgnowania relacji z Bogiem.

Jednym z najważniejszych wątków homilii było wezwanie do uczenia się słuchania słowa Bożego na wzór Maryi i św. Stanisława Kostki. Bp Greger przypomniał słowa Ewangelii św. Łukasza, że Maryja „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu”. – Są trzy etapy słuchania. Najpierw trzeba usłyszeć. Potem słuchać tego słowa tak, żeby naprawdę je usłyszeć. I wreszcie – słuchać tak, aby być posłusznym temu, co Bóg mówi. Można słyszeć i zrobić po swojemu. Maryja uczy nas słuchać tak, by usłyszeć i być temu słowu posłusznym – podkreślił.

Odwołując się do postaci patrona pielgrzymki, przywołał słowa kard. Stanisława Dziwisza, który mówił, że św. Stanisław Kostka „zostawił niewiele zapisanych kart, ale pozostawił księgę życia”. – Mądrość młodego Stanisława polegała na tym, że projekt swojego życia przygotowywał nie w oparciu o ludzkie oczekiwania, ale wsłuchując się w głos Boga. Spełnienie woli Bożej było dla niego najważniejsze – dla nas też powinno być najważniejsze, bo przygotowuje człowieka na całą wieczność – przypomniał biskup.

Bp Greger zachęcał młodych, by codziennie sięgali po Pismo Święte. – Weź do ręki Biblię na dziesięć minut. Przez trzy minuty przeczytaj fragment, a przez siedem spróbuj odnaleźć w nim siebie. Zapytaj Boga: „Czego chcesz mnie przez to nauczyć?”. Nie ma lepszej szkoły słuchania Boga niż czytanie i rozważanie Jego słowa – powiedział. – Czytajcie i rozważajcie słowo Boga jak Maryja i jak św. Stanisław Kostka, ucząc się posłuszeństwa woli Bożej – dodał.

Wdzięczność za obecność wszystkich uczestników wyraził ks. Krzysztof Ora, krajowy duszpasterz służby liturgicznej. – Dobrze tu być, tam, gdzie zaczynało się życie i wiara św. Stanisława. Cieszymy się z każdego, kto przyjechał do diecezji płockiej. Takie spotkania krzepią do dalszej służby. Największą wartością jest doświadczenie wspólnoty – spotkanie ludzi z różnych stron Polski, połączenie wymiaru liturgicznego z możliwością poznania siebie i budowania relacji – podkreślił.

Po wspólnym posiłku i czasie integracji na uczestników czekał koncert ks. Jakuba Bartczaka. Znany raper i duszpasterz poprzez muzykę i świadectwo zachęcał młodych do budowania życia na fundamencie Ewangelii.

Na znaczenie wspólnotowego wymiaru pielgrzymki zwrócił uwagę również ks. Dawid Gołębiewski, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza. Podkreślił, że największą wartością tego spotkania jest doświadczenie bycia razem i spotkanie z Chrystusem obecnym w Eucharystii. – Przede wszystkim liczy się spotkanie, wspólnota i spotkanie z żywym Bogiem. To właśnie Eucharystia nas jednoczy i buduje wspólnotę – mówił. Dodał, że młodzi poprzez służbę mogą uczyć się wierności, całkowitego zawierzenia Bogu i oddania Maryi, której wspomnienie Kościół obchodził tego dnia. – Służba ołtarza uczy pilności, gorliwości, otwartości na drugiego człowieka i budowania relacji. Dziś często czujemy się osamotnieni, a takie spotkania pozwalają odkryć, że obok nas jest drugi człowiek, z którym możemy tworzyć prawdziwą wspólnotę – podkreślił kapłan.

Ogólnopolskie pielgrzymki służby liturgicznej odbywają się co dwa lata, a ich gospodarzem jest za każdym razem inna diecezja.

Ilona Krawczyk-Krajczyńska