Jak podkreśla kleryk Jakub Ciesielski, odpowiedzialny za organizację rekolekcji, był to czas szczególny nie tylko ze względu na program, ale i atmosferę. – Odwiedzaliśmy sanktuaria, słuchaliśmy historii miejsc świętych, ale też mogliśmy się integrować i poznawać nawzajem. To budowało w uczestnikach świadomość, że każdy idzie swoją drogą, ale nikt nie jest w tej drodze sam - powiedział.
We wtorek 26 sierpnia, w sanktuarium Matki Bożej Sierpeckiej Mszy św. przewodniczył bp Szymon Stułkowski, który podkreślił, że sama forma tych dni, pielgrzymowanie od sanktuarium do sanktuarium, wpisuje się w hasło roku jubileuszowego „Pielgrzymi nadziei”. - Biskup pokazał nam, jak ważna jest obecność wśród młodych, którzy szukają swojego miejsca w świecie – powiedział kleryk Kamil Gutkowski.
Ks. Marek Tomulczuk, proboszcz w Sierpcu, nazwał młodych „poszukiwaczami skarbów”. – Macie w sobie coś z ludzi, którzy chcą znaleźć drogę życia, prawdziwą radość i pokój. To piękne, że młodzi mają odwagę stawiać sobie takie pytania – powiedział pallotyn.
Świadectwa uczestników pokazują, że ten czas naprawdę ich poruszył. Bartosz z parafii św. Józefa w Ciechanowie wyjeżdżał z przekonaniem, że Pan Bóg postawił przed nim konkretne pytania. – Najbardziej zapadły mi w pamięć słowa biskupa, że Kościół powinien być w drodze, a nie zamykać się na nowe okoliczności. Dzięki tym rekolekcjom zobaczyłem, jakie talenty powinienem rozwijać i w którą stronę iść.
Z kolei 20-letni Bartek z parafii św. Wojciecha w Nasielsku, który w rekolekcjach uczestniczył już po raz drugi, mówił o nich jako o „czasie, który owocuje”. – To nie tylko rozeznawanie powołania kapłańskiego, ale szerzej – pytanie o drogę życia. Te dni pomogły mi spojrzeć na moje decyzje z innej perspektywy.
Podobne doświadczenie miał Kuba z parafii św. Ojca Pio w Płońsku. – Spotkania w sanktuariach bardzo mi pomogły. Wyjeżdżam z myślą, że to na pewno nie był czas stracony. Adam z parafii w Tłuchowie dodawał, że rekolekcje poleciłby każdemu, kto chce „pogłębić wiarę i poznać wartościowych ludzi”.
Uczestnikom towarzyszył ks. Paweł Baliński, prefekt roku propedeutycznego w płockim seminarium. Przez te kilka dni młodzi przyglądali się również postaci bł. Carlo Acutisa, którego kanonizacja jest już blisko. Jego życie, jak podkreślają organizatorzy, ma być inspiracją w odkrywaniu powołania – prostą, ale odważną drogą ku świętości.
Materiały kleryk Jakub Ciesielski, tekst Ilona Krawczyk-Krajczyńska